Menu Zamknij

Słowo na dziś – 15.05.2020 r.

Pomodlę się za Ciebie …,
Pomogę Ci jutro …
Daję Ci moje słowo …
Zacznę się uczyć …
Od jutra zacznę ćwiczyć …
Od jutra biorę się za siebie …
Ślubuję Ci moją miłość …

Chyba każdemu z nas znane są powyższe deklaracje. Niestety, ale czasem są to tylko puste słowa.

Jezus w dzisiejszej ewangelii św. Jana podkreśla że nie słowa, nie deklaracje, nie obietnice są ważne, ale ważny jest owoc – konkretny czyn człowieka, który bierze się z miłości, bo tylko taki owoc będzie trwał.

Ale to nie takie proste – przynieść dobry owoc. Już św. Paweł w Liście do Rzymian mówił: „Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię właśnie zło, którego nie chcę”.

A kto mówi, że życie, czyny, chrześcijaństwo jest proste, łatwe i przyjemne?
Życie jest wymagające, czyny potrzebują zaangażowania, wysiłku i trudu, a chrześcijaństwo wymaga ofiary. a nawet heroizmu.

Jakie owoce przynosi moje życie …
Jakie owoce dostają ode mnie moi bliscy …
Jakie owoce oddaję Bogu …

Oby nie była to zgnilizna i patulina.