Menu Zamknij

Słowo na dziś – 09.05.2020 r.

W 966 r. Mieszko przyjmuje chrzest wraz ze swoim dworem. Tak rozpoczyna się historia chrześcijaństwa w Polsce. Gall Anonim o zaślubinach Mieszka I i Dobrawy w swych kronikach pisze tak: „Lecz ona odmówiła poślubienia go, jeśli nie zarzuci owego zdrożnego obyczaju i nie przyrzeknie zostać chrześcijaninem. Gdy zaś on przystał…pani przybyła do Polski z wielkim orszakiem ludzi świeckich i duchownych”.
 
Skąd przybyła Dobrawa? Skąd przybyło do nas chrześcijaństwo? Z Czech.
A jak obecnie wygląda chrześcijaństwo w Czechach?
Według najnowszych danych Czesi są jednym z najbardziej ateistycznych narodów Europy.
 
Od samego rana, brzmią mi w uszach słowa św. Pawła i Barnaby z Dziejów Apostolskich: „Należało głosić słowo Boże najpierw wam. Skoro jednak odrzucacie je i sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego, zwracamy się do pogan. Tak bowiem nakazał nam Pan: Ustanowiłem cię światłością dla pogan, abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi”.
 
Co robię ze Słowem Bożym?
Czy Go nie odrzucam?
Czy jestem godny życia wiecznego?
I najważniejsze pytanie: Czy Słowo Bożenie nie jest pomału zabierane i nam?