Menu Zamknij

Męski wieczór „127 godzin”

Dziś pora na męski wieczór i męski film. Oczywiście zawsze panowie możecie zaprosić swoją drugą połówkę i miłość swego życia, by spędziła ten wieczór z Wami. Myślę że to się opłaci, bo jak kino – to najlepiej przy popcornie lub pizzy, a jak to się mówi: „przez żołądek do serca”.

Dziś proponuję kino akcji oparte na faktach w reżyserii Danny’ego Boyle’a.

127 godzin”, to niesamowita historia młodego alpinisty Arona Ralstona, który wyrusza w góry Utah. Aron musi pokonać wiele słabości i zmusić się do rzeczy, których normalnie nie byłby w stanie zrobić. Przez pięć dni Ralston odbywa wewnętrzną podróż, podczas której wspomina swoich przyjaciół i rodzinę, by wreszcie odkryć desperacką odwagę i pomysłowość, które pomogą mu pokonać przeciwności losu.

Film nie jest dla ludzi o słabych nerwach i delikatnej duszy, ale sporo może nas nauczyć.