Menu Zamknij

Refleksja na DOBRANOC

Słuchając dzisiejszej Ewangelii zwróciłem uwagę na słowa „Pokój wam”, a mówiąc dokładniej na to, ile razy Chrystus użył tego zwrotu do zebranych w Wieczerniku uczniów w pierwszym dniu tygodnia. Jezus używa tego zwrotu dwukrotnie. I tu włączyła się moja ciekawość i dociekliwość. Dlaczego Chrystus musiał powiedzieć do nich dany zwrot aż dwa razy? Czy byli na tyle nierozgarnięci, że nie zrozumieli za pierwszym razem? Chyba nie o rozgarnięcie tu chodzi. A jeśli nie o rozgarnięcie, to o co?

Apostołowie po śmierci Jezusa zamknęli się i ukryli w Wieczerniku. Co tam u nich musiało się dziać? A co dzieje się obecnie w naszych domach? Stres, nerwy, niepewność, lęk robi swoje. Od początku dziejów mamy długi język i słabe nerwy. Jednym słowem musiało być w tym Wieczerniku naprawdę gorąco, burzliwie i kłótliwie.

Pierwsze użycie słów „Pokój wam” daje uczniom radość. Ów zwrot „Pokój wam” odbił się na pewno echem na ich ciele, sercu i zmysłach, ale chyba nie na ich wierze i duszy. Bo Chrystus używa tego zwrotu po raz drugi, mało tego tchnął na nich Ducha Świętego i dopiero wtedy daje im polecenie, co mają dalej robić.

Strach, stres, nerwy, lęk, złość siedzą w naszym sercu. Pierwsze użycie zwrotu „Pokój wam” uwolniło uczniów od tych emocji. Ale drugie użycie tego terminu i tchnienie Ducha Świętego ożywiło, przywróciło, wskrzesiło w uczniach wiarę. Wskrzeszenie wiary czyni ich zdolnymi do przyjęcia powierzonego im zadania i misji.

Chrystus używa po ośmiu dniach w tej ewangelii jeszcze raz zwrotu „Pokój wam”. Ale zwróćcie uwagę, że jest wtedy apostoł Tomasz. I w tym miejscu, ciekawe, używa tego zwrotu tylko jeden raz. Czemu używa jeden raz, a nie dwa, jak wcześniej? Czemu Tomasza nie było podczas pierwszego spotkania Chrystusa z apostołami? Znam kilku Tomaszów i każdy z nich w gorącej wodzie kąpany, to świetni ludzie, urodzeni działacze. Tomaszowi chyba nie brakowało odwagi, jak pozostałym, by siedzieć i kryć się w Wieczerniku. Jak podkreśla sam Chrystus w ewangelii – Tomaszowi brakowało tylko wiary.

Ciekawe, ile razy Chrystus do nas musi użyć owego terminu „Pokój wam”!

Ciekawe, ile razy musi użyć tego terminu do mnie, by opuściły mnie nerwy, stres, strach, lęk, a przede wszystkim, by na nowo ożyła moja wiara?

Dobrej nocy. Śpijcie spokojnie, by nabrać sił do jutrzejszych zadań i obowiązków, a dobry Bóg niech Wam w tym wszystkim błogosławi.