Menu Zamknij

Słowo na dziś – 01.04.2020 r.

Są ludzie, którzy traktują chrześcijaństwo jak kajdany, które poprzez chrzest założyło im na ręce, nogi i szyję, czyniąc z nich niewolników. Wiara jest dla nich przeszkodą w szczęśliwym życiu, niechcianym spadkiem po rodzicach czy dziadkach.
 
Jeżeli nie brak Ci odwagi, to skuś się na zrobienie dziś małego testu i postaw sobie pytania:
Czy przeżywasz wiarę jako zamach na swoją wolność? Pomyśl o codziennej modlitwie, o moralnych wymaganiach, o dekalogu, o niedzielnej Mszy św., lekturze Pisma Świętego, religijnym wychowaniu, pogłębianiu swojej wiedzy i praktyk religijnych. Poszukaj i nazwij swoje uczucia, które się w Tobie rodzą?
 
Czy czujesz bunt, sprzeciw, ciężar, zobowiązanie? A może czujesz, że wiara Cię zniewala,krępuje, ogranicza, nie pozwala być sobą?
 
Jeśli tak, to zostaw tę wiarę. Bo prawdziwa Wiara niesie wolność, przynosi uwolnienie, daje radość, spokój, spełnienie, zapał, chęć do życia, miłość i cierpliwość do siebie i ludzi. Wolność jest fundamentem wiary, a nie jej końcem czy ograniczeniem.
 
Jeśli wiara jest dla nas zniewoleniem, to nie jest to wiara, tylko tradycja, nasza potrzeba, czy decyzja, a więc namiastka, karykatura wiary.
 
W wierze, o której mówi Chrystus NIC NIE MUSZĘ, ja mogę CHCIEĆ, a to spora różnica.
 
Dziś Jezus w ewangelii Jana mówi: „Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8,31b-32).
 
Nie wierz mi. Uwierz Jezusowi.
Mój komentarz sobie podaruj, a z uwagą przeczytaj jeszcze raz Jezusowe słowa z dzisiejszej ewangelii:
 
„Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i
poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”.
 
Niech Was Błogosławi Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty. Amen. Dobrej nocy.