Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 28.05.2021 r.

„I przyszli do Jerozolimy. Wszedłszy do świątyni, zaczął wyrzucać tych, którzy sprzedawali i kupowali w świątyni, powywracał stoły tych, co zmieniali pieniądze, i ławki sprzedawców gołębi; nie pozwolił też, żeby ktoś przeniósł sprzęt jakiś przez świątynię. Potem nauczał ich, mówiąc: «Czyż nie jest napisane: Mój dom ma być domem modlitwy dla wszystkich narodów? Lecz wy uczyniliście go jaskinią zbójców”.

Tego dnia Pan Jezus pokazał, że nie pozwoli ze świątyni czynić targu. A Ci, którzy się tego dopuszczają są skazani na gniew. Już teraz w niektórych państwach można zauważyć, że z kościołów robione są muzea, domy kultury czy sale koncertowe lub kawiarnie. Kto na to pozwolił? Kim są ludzie, którzy się tego dopuścili? To jesteśmy my. Jest to efekt niedbałości, obojętności i traktowania wiary w Pana Jezusa jako tradycji. Ilu z nas chodzi do kościoła z poczucia obowiązku? Bo inni idą, to ja też? Nie wgłębiając się w tajemnice Pana Jezusa, właśnie do takich rzeczy możemy doprowadzić i tutaj w Polsce. Czy tego chcemy? Chcemy, aby Pan Jezus wpadł w złość? Zastanówmy się, czym jest dla nas wiara? Czy jest tylko dodatkiem do naszego życia, czy jednak może ona przenika nasze życie? Ma ona wpływ na nasze wybory? Czy rozmawiamy o Panu Jezusie w rodzinach? Czy jednak jest to powód do skrępowania albo nieśmiałości? Zacznijmy rozmawiać o Panu Bogu i żyć jego nauką.