Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 29.04.2021 r.

„Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom”.

 

Jezus mówi w dzisiejszej ewangelii o upodobaniu Boga. Wysławia Ojca za to, że objawia Siebie prostaczkom, natomiast zakrywa przed mądrymi i roztropnymi.

Kim są owi prostaczkowie? Dosłowne tłumaczenie mówi, że to Ci, którzy nie byli znawcami starotestamentowego Prawa. To pasterze, prości ludzie, którzy pierwsi oddali pokłon Synowi Bożemu. To Apostołowie, ludzie, którzy zostawili wszystko i poszli za Jezusem. To ci, co nie widzieli, a uwierzyli Słowu. Oni potrafili odczytać znaki czasu, choć nie byli uczonymi w Piśmie, które zapowiadało przyjście Zbawiciela. Oni rozpoznali Żywego Boga, bo słuchali głosu serca. Mieli coś, czego brakowało samozwańczym mądrym i roztropnym, których zaślepiła własna pycha. Znali Pismo, ale nie rozpoznali Żywego Słowa. Wręcz przeciwnie, kpili, podważali, poddawali próbom, doprowadzili do ukrzyżowania i śmierci Jezusa. Bo prawdziwie poznać Boga, być blisko Boga może człowiek obdarzony dziecięcą prostotą. Prostaczkowi wystarczy słuchać Słowa Bożego, nie potrzebuje dowodów naukowych na istnienie Boga. On wierzy, czuje Bożą obecność w swoim życiu.

Nazywamy się Dziećmi Bożymi.  W nas Bóg ma upodobanie. Ciche, pokorne serce, ufność to klucz do spotkania z Ojcem, do bliskiej relacji z Nim.

Mądrość i roztropność oraz prostota serca pełnego pokory i ufności nie wykluczają siebie.

Człowiek bogaty, wykształcony, roztropny może być jednocześnie „prostaczkiem”. Wiara i rozum pochodzą od Boga i do Boga prowadzą.