Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 26.04.2021 r.

„Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, owce zaś postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych”.

Chodząc ulicą niejeden raz słyszałem swoje imię. Słyszałem, ale na to imię nie reagowałem.

Czemu nie reagowałem …?

– bo moje ucho nie usłyszało znajomego głosu.

– bo mój umysł nie zidentyfikował, nie rozpoznał znajomej osoby.

– bo moje serce z tym obcym dla mnie głosem nie jest związane.

Św. Ignacy mówił, że są trzy rodzaje myśli – głosów: pierwszy mój, drugi Pana Boga, trzeci złego.

Głos Pana Boga jest w Piśmie Świętym …

Głos złego jest w grzechu – pokusie …

Który z tych głosów chce mnie okraść, zabić, zniszczyć, a który chce mi dać życie i to w obfitości?

Od tej wiedzy i pewności zależy: Czyj głos znam? Czyj głos rozpoznaję? Za którym głosem idę?