Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 24.03.2021 r.

Jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie byliśmy poddani w niczyją niewolę. Jakżeż Ty możesz mówić: Wolni będziecie?

Żydzi oburzyli się na słowa Jezusa, które do nich skierował. A mówił, że prawda ich wyzwoli, że będą rzeczywiście wolni, kiedy Syn ich wyzwoli. Żydzi nie uważali siebie za niewolników, ani za poddanych. Wręcz przeciwnie. Jezus mówi im dalej, że są niewolnikami grzechu, nie przyjmują Jego nauki, że nie miłują Ojca, który jest w Nim, że chcą Go zabić. Uważają siebie za potomstwo Abrahama, za dzieci Boga, a nie rozpoznają Go w Chrystusie, odrzucają prawdę, która pochodzi od Boga.
Nie wystarczy uwierzyć, by być wolnym. Trzeba trwać w wierze. Trzeba otworzyć się na prawdę, poznawać ją i przyjmować. Trzeba słuchać i rozważać Słowo. Trzeba przyjąć naukę Syna. Trzeba pełnić wolę Ojca. Drogą prawdy podąża uczeń wierny, pokorny, skupiony, cierpliwy i wytrwały. Życie w prawdzie to naśladowanie Chrystusa i współuczestniczenie z Nim w dziele miłości aż po krzyż. Dopiero wtedy będziemy prawdziwie wolni.
Czy i my nie postępujemy podobnie jak Żydzi? Wierzę, ale… Jestem wolny! Nikt nie będzie mi mówił, co mam robić! Mam prawo do…! Ja jestem panem mego życia! Ja nie grzeszę, może trochę! Z czego mam się spowiadać? Mnie to nie dotyczy! Nikomu nic złego nie robię, a inni?! Przecież chodzę w niedzielę do kościoła. To oni, nie ja!
Czas Wielkiego Postu to czas odważnego wyznania prawdy o sobie: Tak, jestem niewolnikiem grzechu. Jezu przebacz. Pomóż mi żyć w prawdzie. Wyzwól mnie.