Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 08.02.2021 r.

„Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych tam, gdzie jak słyszeli, przebywa. I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby ci choć frędzli u Jego płaszcza mogli dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie”.

Święta Teresa Benedykta od Krzyża mówiła: „Znosić to, że ktoś dźwiga swój krzyż, a my nie możemy mu ulżyć, jest jeszcze trudniejsze niż cierpieć samemu”.

W chorobie każdy z nas doświadczy niemocy, ograniczeń i bezsilności. Doświadczymy tego zarówno wtedy, gdy z chorobą będziemy borykać się sami, jak i wtedy, gdy będą cierpieć nasi bliscy.

W tym doświadczeniu niemocy, ograniczeń i bezsilności możemy przeżyć powrót do Boga, ale możemy też od Niego odejść.

W przeżywaniu choroby ważne jest, by Ci, którzy towarzyszą osobie chorej, brali pod uwagę ten duchowy wymiar cierpienia i starali się tak, jak sami umieją – pomóc choremu spotkać się i doświadczyć żywego Jezusa.  A On sam w ich życiu będzie działał.