Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 21.01.2021 r.

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć. Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: „Ty jesteś Syn Boży”. Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.

Zło jest podstępne. Doskonale zna nasze słabości. Wykorzystuje dar, jakim jest wolna wola człowieka. Używa misternych sztuczek, by ją osłabić. Jest niezłym reżyserem. Śledzi dobro i szuka w nim punktów zaczepienia. Stwarza pozory dobra. Pod przyjemnościami, które kuszą, ukrywa zło, co ma zniewolić człowieka i zaprzepaścić szansę na zbawienie. Uzależnienie od grzechu i wynikające z niego choroby stawiają w końcu człowieka w punkcie krytycznym. Albo sam świadomie, albo z pomocą ludzi dobrej woli zaczyna szukać ratunku i pomocy u  Boga. Człowiek już nie może sam poradzić sobie z nieczystą siłą, która nim targa, która go wyniszcza. Nie jest samowystarczalny, jak mu się wydawało całe życie. Jest już za słaby, by samodzielnie wyzwolić się z ucisku. Wielu czeka do ostatniego momentu, a potem tłumnie napiera i ciśnie się do Jezusa, by choć dotknąć Jego szaty, by błagać o uzdrowienie.

Jezus ma władzę nad tym, co nieczyste i wyzwala człowieka spod panowania złych duchów.

One padają na widok Jezusa. Znają Go. Wiedzą doskonale, że jest Synem Bożym. Są świadome mocy i siły Jezusa. Nie mają szans w starciu z Jezusem. Końcową walkę ze złem o człowieka wygrywa dobro.

A Ty, gdzie widzisz siebie? W tłumie ludzi napierających na Jezusa? Czy wśród oddanych uczniów?