Menu Zamknij

Słowo na dziś – 04.05.2020 r.

„Dobry pasterz daje życie swoje za owce”. Wiadomo, że najemnik tego nie zrobi, on po prostu ucieknie…

W dzisiejszej Ewangelii aż pięć razy Jezus powtarza zwrot: „dać (oddać) życie”. Dlaczego to dla Niego takie ważne? Dlaczego Chrystus pragnie, bym ja te słowa usłyszał wyraźnie? Co to znaczy?

Bycie pasterzem dla owiec to nie tylko kij pasterski, kapelusz, zagroda i dwa psy do pomocy. Jezus przybliża dziś istotę swojej miłości pasterskiej do człowieka. Dobry pasterz jest zdecydowany i gotowy na cierpienie, ofiarę, a nawet utratę swojego życia.

Czy nie powinienem czuć się poruszony, że aż tyle jestem wart dla Dobrego Pasterza?

Dzisiaj mam okazję, by uświadamiać sobie na nowo, że Jezus nie tylko na Golgocie, oddając za mnie własne życie, okazał mi swoją pasterską miłość, gdy jeszcze nawet nie było mnie na świecie, ani nie byłem częścią Jego owczarni… Dzisiaj wiem o wiele więcej… Ogromny pokój serca daje mi stałe odczuwanie Jego pełnej oddania i czułości troski, jakby chciał mnie zapewnić, że gdyby trzeba było, nie wahałby się „oddać swego życia” raz jeszcze!

A komu ja daję życie? Kto jest dla mnie tak cenny, że mogę za niego umrzeć? Prawdziwe życie rodzi się z cierpienia za  kogoś i dla kogoś…

ks. Kamil