Menu Zamknij

Słowo na dziś – 22.04.2020 r.

„Arcykapłan i wszyscy jego zwolennicy, należący do stronnictwa saduceuszów, pełni zazdrości zatrzymali Apostołów i wtrącili ich do publicznego więzienia”.

Czytając dzisiejszy fragment Dziejów Apostolskich zwróciłem uwagę na ciekawy fakt, że Apostołom nie jest postawiony żaden zarzut, ani akt oskarżenia, a mimo to trafiają do więzienia, bo Arcykapłan i saduceusze byli pełni zazdrości.

Czego im tak zazdrościli? Spróbuję wyliczyć powody do tej zazdrości, opierając się na pięciu pierwszych rozdziałach Dziejów Apostolskich.

– że widzieli wniebowstąpienie Chrystusa,

– Zesłania Ducha Świętego,

– przemawiania w językach,

– chrztu w imię Jezusa,

– odpuszczania grzechów,

– łamania chleba,

– wielbienia Boga,

– modlitwy,

– życia we wspólnocie Kościoła,

– uzdrawiania chorych,

– uwalniania od złych duchów,

– miłości,

– że nikt nie cierpiał niedostatku,

– umiejętności czytania w duszy człowieka,

– sztuki wychodzenia z zamkniętego więzienia,

– wiary.

Fakt mieli czego zazdrościć i ja też mam czego.

Ponoć jestem uczniem Chrystusa! Czy mają co zazdrościć mi Ci, którzy odrzucają Chrystusa? Czy faktycznie zazdroszczą? Jak nie mają czego mi zazdrościć i nie zazdroszczą, to co ze mnie za uczeń Chrystusa?

Gdyby współcześnie chrześcijan zamykali w więzieniach za wiarę w Chrystusa, to siedziałbym tam bardzo długo. Obawiam się, że Anioł Pański nie miałby po co mnie wypuszczać.

A jak byłoby z Tobą?