Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 23.05.2021 r.

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On zaświadczy o Mnie […] Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe […]”

Paraklet to ktoś, kto staje przy oskarżonym i sama jego obecność zamyka usta oskarżycielowi.

Cieszy mnie dzisiejsza Ewangelia, bo Duch Święty jest bardzo ważny w moim życiu – Jego obecność, uczenie się słuchania Go, poznawania Jego natchnień, zaufania Mu. Bez Niego ani rusz. Wiem to na pewno: niepowodzenia biorą się stąd, że nie zapraszamy do współudziału Ducha Świętego, albo lekceważymy Jego natchnienia-podpowiedzi, bo – jak sądzimy – wiemy lepiej… Tymczasem Duch Prawdy ma poważanie u samego Jezusa – świadczy o tym sposób, w jaki Chrystus mówi o Paraklecie. Tym bardziej ja Go cenię i szanuję, tęsknię za Jego obecnością i nasłuchuję we wszystkim Jego wskazówek. Dla mnie istnieje realnie i nie wyobrażam sobie mojego istnienia bez Niego.

Warto pomyśleć, czy WIERZĘ w Parakleta. Czy jest mi niezbędny, czy też jest tylko odległą figurą… Czy znam Jego potęgę i wartość. Warto pomyśleć, bo przecież powiedziano, że bez Ducha nic nie możemy, z Duchem zaś wszystko potrafimy.