Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 19.05.2021 r.

„Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie”.

Ciągle pod górkę, zawsze pod wiatr, zwyczajnie pod prąd temu, co proponuje i narzuca świat, za co krytykuje i wyszydza. Bo my chrześcijanie mamy w swym znaku Krzyż, który dźwigamy z pokorą, ufnością, nadzieją i radością. Naszym celem jest Wieczność z Bogiem. Z nami Boża Miłość i Moc Ducha Świętego.  Silni Duchem i Słowem Prawdy potrafimy coś, czego świat nie potrafi. Ciągła przemiana serc jest naszą drogą ku Niebu. Świat nie rozumie nas, bo nie jesteśmy z niego. My jesteśmy z Ducha, który nas strzeże od złego i pomaga wiernie trwać przy Bogu. Nie mamy nic wspólnego ze światem. Łamiemy jego stereotypy. Kiedy świat mówi: „Ty jesteś panem swego życia”, my świadczymy, że Żywy Bóg jest w nas i działa w naszym życiu. Kiedy podpowiada: „Zabij, masz prawo”, my mówimy stanowcze nie cywilizacji śmierci, bo życie jest nam zadane, by  powrócić do Domu Ojca, którego jesteśmy dziećmi. W niczym nie pasujemy do tego, co ziemskie. Kto na zło odpowiada dobrem? Kto nie pamięta złego? Kto przebacza swemu oprawcy? Kto miłuje nieprzyjaciół swoich? Kto na nienawiść odpowiada miłością? Kto błogosławi temu, który rzuca przekleństwo? Kto w cichości i pokorze odnajduje radość życia? Kto dzieli się tym, co mu jest od Boga dane? Kto w cierpieniu odnajduje sens życia? Ten nie jest ze świata, ten jest Chrystusa. Ten jest dziedzicem Królestwa Bożego już na tym świecie.