Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 23.04.2021 r.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.

Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.

A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec».

Nie ma miłości i miłosierdzia bez poświęcenia. Będąc egoistą, widzącym tylko czubek własnego nosa zostaniemy sami. Nie wymaga to od nas poświęcenia. Inna sprawa, gdy oddamy część siebie dla kogoś. Wzorem niezmiennie i zawsze jest Pan Jezus, który oddał swe życie za nas. My będąc ludźmi żyjącymi w społeczeństwie, czasami dla dobra, aby zebrać plon miłości musimy się poświęcić. Zdarza się, że mamy inne zdanie lub nawyki od tych, z którymi żyjemy blisko. Aby budować relacje, które są trwałe i owocne potrzeba poświęcenia. W wierze, jeśli chcemy żyć jej pełnią, musimy widzieć też drugiego człowieka. Widzieć jego krzywdę i słabości. Wyciągać pomocną dłoń. Czy często widzimy jedynie siebie w życiu, bo tak nam jest wygodnie?