Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 26.03.2021 r.

„Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz; dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą. Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką, okryci wieczną i niezapomnianą hańbą”.
Coraz częściej możemy zauważyć, że dochodzi do prześladowań Nas, chrześcijan. Prześladowcy dopuszczają się przemocy psychicznej i fizycznej. Zdarza się, że doświadczamy dyskryminacji w swoich miejscach pracy. A robią to ludzie, którzy uważają się za wolnych, tolerancyjnych, otwartych. Czy mamy się bać i chować głowę w piasek? Nie. Tutaj na ziemi możemy skorzystać z wielu narzędzi prawnych, aby nie pozwolić się dyskryminować. Nie bójmy się, jeśli dzieje się krzywda. Prześladowcy skupiają się na wymiarze ziemskim. Zapominają o konsekwencjach w wieczności, co wynika z braku wiary o wymiarze duchowym. Przed nimi stanie Chrystus. Jak zachowa się rodzic w stosunku do tego, kto źle potraktuje jego dziecko? Pan Bóg w swojej sprawiedliwości rozsądzi, stanie w obronie. Jak Adam i Ewa poczuli wstyd, że są nadzy gdy posłuchali szatana, tak i Ci ludzie się zawstydzą i kiedyś staną „nadzy” przed Naszym Ojcem.