Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 18.01.2021 r.

Kapłan to pośrednik między ludźmi, a Bogiem i Bogiem, a ludźmi. Można zadać pytanie: Kto mógł być lepszym Kapłanem, aniżeli ten, który jest Synem?  Jezus, będąc Bogiem i Człowiekiem – co pięknie wyznajemy w kolędzie w słowach: „Ty łączysz w jednej Osobie dwie natury różne sobie” – jest pośrednikiem między ludzkim plemieniem, a swoim Ojcem i między Ojcem, a ludźmi.

Dzisiejsza liturgia Słowa kieruje swoje jasne światło na Ofiarę. Podobnie jak Melchizedek Chrystus nie został powołany do posługi kapłańskiej na kilka lat, ale jest Kapłanem na wieki. Jezus jest nie tylko składającym Ofiarę, ale jest także Nią samą, jako Nadzieja dla świata w Synowskim posłuszeństwie zstąpił na ziemię, aby nas zbawić, Narodził się po to, aby stać się Żertwą przebłagalną za grzechy świata i ponieść śmierć na Drzewie Krzyża – ta Ofiara biorąc pod uwagę wszelkie różnice, które można zauważyć, gdy porówna się do Niej sprawowaną w czasach obecnych Eucharystię na ołtarzach świata różni się jedynie sposobem (por. Pius XII, enc. Mediator Dei) w zestawieniu z pierwszą Mszą św. na krzyżu, nie zaś samą Istotą Ofiary.  |

Zobaczmy, iż tak jak niegdyś Jezus, gdy wypełniając swoją zbawczą misję, został wywyższony na Golgocie, zanosił swemu Ojcu w Duchu Świętym błagania, jako pośrednik między ludźmi, a Bogiem i został wysłuchany, tak teraz podczas liturgii prosi Tego, który Go posłał o łaski dla ludu wiernego.

Warto, abyśmy w chwili na to przeznaczonego czasu zastanowili się, czym jest dla nas ten wielki Skarb – Sakrament Eucharystii?