Menu Zamknij

„Okruchy” Maksymiliana – 30.12.2020 r.

„Była tam prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia”.

Życie nie jest sielanką. Często bardzo nas doświadcza. Co robisz w takich sytuacjach? Jakie reakcje wywołują one w Tobie? Zatrzymujesz się w miejscu, czy idziesz do przodu? Próbujesz budować coś nowego, czy burzysz to, co jeszcze masz? Otwierasz się, czy zamykasz? Krzyczysz, czy pokornie milczysz? Liczysz się z tym, co zewnętrzne, przemijające, czy z tym co wewnętrzne, trwałe?

Prorokini Anna pokazuje, że z każdej sytuacji pozornie trudnej można czerpać dobro. Patrzy na życie oczyma wiary. Świątynia staje się jej domem. Wdowa, podeszła w latach, samotna, a jednak w bliskości Boga znajduje dziecięcą radość i szczęście. Dniem i nocą pokornie trwa w osobistej relacji z Bogiem. Sławi Pana modlitwą i postami. W nieustannym celebrowaniu Jego Chwały nie przegapiła obecności Boga objawionego w Dziecięciu.

Bóg się rodzi! Moc truchleje! A Ty? Gdzie jesteś?